piątek, 14 września 2018

swojska dyniowa


Honorowo każdego roku nowy przepis na dynię.
Moja próba uprawy dyni spodobała się pobliskim zwierzętom już na etapie sadzonki, zostało mi więc dźwiganie dyni ze sklepu. Tak czy inaczej, fajnie, że ktoś ją zjadł ;)








300 g obranej dyni hokkaido
jeden por
dwa ziemianki pokrojone w drobna kostkę
kawałek papryczki chili
łyżka posiekanej natki pietruszki
łyżeczka posiekanego rozmarynu
dwa ząbki czosnku
ćwierć łyżeczki wędzonej papryki
łyżka masła
sól


Na maśle podsmażamy por, dodajemy posiekaną papryczkę i rozmaryn, zgnieciony czosnek i pokrojona w kostkę dynię. Przez chwilę dusimy, dodajemy wędzoną paprykę i zalewamy pół litrem wody. Gotujemy na wolnym ogniu przez 10 minut. A potem odlewamy jedną chochlę do osobnego naczynia, miksujemy na gładką konsystencję i z powrotem wlewamy do zupy. W ten sposób zagęszczamy ją. Następnie solimy, dodajemy ugotowane ziemniaki i natkę pietruszki.

6 komentarzy: